W lesie dziś nie zaśnie nikt 2

„W lesie dziś nie zaśnie nikt 2” − Netflix ujawnił datę premiery sequela

Kiedy w marcu ubiegłego roku w serwisie Netflix zadebiutował polski slasher „W lesie dziś nie zaśnie nikt”, złośliwcy śmiali się do rozpuku. Z początku mało kto wierzył, że film mógł się udać i odniesie sukces, ale horror wybronił się sam. Film przez długi czas nie schodził z notowania najchętniej oglądanych pozycji na Netfliksie, nic więc dziwnego, że twórcy pokusili się o kontynuację.

Na facebookowym profilu popularnej platformy VOD pojawił się post zapowiadający nadchodzące polskie premiery − filmy i seriale. Początkowo nadejście „W lesie dziś nie zaśnie nikt 2” datowano na drugą połowę 2021 roku, ale teraz wiemy już, że sequel ukaże się w październiku, tuż przed halloween.

Zobacz też: Martin Scorsese mocnymi słowami o VOD i kondycji kina

W lesie dziś nie zaśnie nikt 2 – premiera w Netflix w październiku 2021

Na wirtualnej konferencji rzecznik Netfliksa zapowiedział, że prace nad „W lesie dziś nie zaśnie nikt 2” już wystartowały. Stanowisko reżyserskie znów piastuje Bartosz M. Kowalski, a w roli pierwszej polskiej final girl ma powrócić Julia Wieniawa. Ujawniono, że wraca też Wojciech Mecwaldowski, a nowymi twarzami w obsadzie są: Andrzej Grabowski, Zofia Wichłacz i Sebastian Stankiewicz.

Ujawniono też zarys fabuły. Sequel będzie kontynuował wątek Zosi Wolskiej (Wieniawa), która przeżyła masakrę w wykonaniu duetu psychopatycznych bliźniaków. Ponadto poznamy wiejskiego policjanta Adasia (Mateusz Więcławek), zakochanego w dziewczynie w ogóle nim niezainteresowanej. Twórcy obiecują, że „W lesie dziś nie zaśnie nikt 2” różni się od „zwykłego” slashera jako ironiczna opowieść o poszukiwaniu siebie i podziałach społecznych w Polsce.

„W lesie dziś nie zaśnie nikt 2” − ten sequel MUSIAŁ powstać

„W lesie dziś nie zaśnie nikt” pojawił się w serwisie Netflix w marcu 2020 roku. Film miał zostać wprowadzony do obiegu kinowego, ale plany pokrzyżowała pandemia koronawirusa. Krwawy slasher wydano potem w blisko dwustu krajach świata. W USA horror dotarł do czołowej dziesiątki najchętniej oglądanych tytułów Netfliksa. Film zebrał pozytywne recenzje m.in. od takich portali, jak Interia, Antyradio, czy His Name is Death.

Bądź na bieżąco! Dołącz do społeczności na Facebook lub Twitter oraz włącz wiadomości Google News.

Czytaj także
Total
0
Reakcji