Nie da się ukryć, że Polacy przejawiają wiele silnych emocji w sprawie napaści Rosji na Ukrainę w 2022 r. Jesteśmy zszokowani okropieństwami wojny. Niektórzy z nas boją się o podobną sytuację w naszym kraju. Oprócz tego, do Rzeczpospolitej napłynęło wielu Ukraińców, wobec których rodacy miewają różne nastawienia; niekiedy pozytywne, ale i często negatywne. Niżej piszę, co dokładniej mówią na ten temat badania Ipsos – firmy, która przeprowadziła ankiety na 500 Polakach i wielu tysiącach osób innych narodowości.
Metodologia, czyli jak przeprowadzono ankiety?
Same badania zostały przeprowadzone już jakiś czas temu, bo między 21 marca, a 4 kwietnia bieżącego roku. Korporacja Ipsos przeprowadziła wywiady z 23,216 osobami z rozmaitych krajów takich jak Japonia i Indie, Kolumbia i Argentyna, RPA, USA i Kanada, Belgia i Polska. Zebrano łącznie dane dotyczące trzydziestu państw. Zadano im parę zamkniętych pytań, wobec których można było udzielić odpowiedzi: Zgadzam się, Nie wiem, Nie zgadzam się.

W samej Polsce próba (liczba przepytanych ludzi) wyniosła 500, jak wspomniałem już wyżej. To istotne, bo chociaż tego rodzaju badania oddają mniej lub bardziej trafnie nastawienia całej populacji, tak próba wynosząca tyle oznacza możliwość wystąpienia błędu do 5 p. p. Łatwiej wytłumaczyć to na przykładzie. Mamy stwierdzenie: „Lubię sernik z rodzynkami”. Otrzymujemy po rozmowie z 500 Polakami hipotetyczne 34% zgodności z tym zdaniem. Oznacza to, że tak naprawdę wśród wszystkich ok. 38 milionów Polaków, może być tak naprawdę od 29% do 39% Polaków, którzy faktycznie lubią sernik z rodzynkami.
Dodatkowo, powtórzyła się w tej ankiecie część pytań z poprzednich lat. Oznacza to, że można również porównać nastawienia ludzi na przestrzeni czasu.
Co Polacy myślą o dacie zakończenia wojny, wsparciu Ukrainy i innych sprawach
Z raportu udostępnionego na stronie Ipsos, można dowiedzieć się jak badani ustosunkowali się do następujących zdań:
- Wojna w Ukrainie zakończy się w 2025 r.
29% Polaków uznało to za prawdopodobne, 55% za nieprawdopodobne, a reszta nie określiła się. To i tak odrobinę optymistyczniej niż rok temu, gdzie zgodziło się 26%. W tym roku najbardziej zgodzili się z tym mieszkańcy Indonezji (63%) i Indii (54%), a najmniej Szwecji (22%) i Niemiec (20%). Państwa europejskie są mniej pozytywnie nastawione co do zakończenia inwazji Rosji w 2025 od reszty świata.
- Niepodejmowanie działań w Ukrainie zachęci Rosję do podjęcia dalszych działań wojskowych w innych częściach Europy i Azji.
71% Polaków zgodziło się, a 29% nie. Z jednej strony w 2023 tylko 55% się zgadzało, ale z drugiej w 2022 jeszcze 76%. Teraz Polska zajęła wśród 30 krajów szóste miejsce, jeśli chodzi o zgodność z tą tezą. Nad nią znalazły się jedynie Indie, Tajlandia, Wielka Brytania, Kanada i Szwecja. Z kolei Węgrzy to jedyny naród, który bardziej się z tym nie zgodził (51%) niż zgodził (49%).
- Nasz kraj musi wspierać niepodległe kraje, gdy są atakowane.

71% Polaków wyraziło zgodę, a 29% niezgodę. Dwa lata wcześniej zgadzało się z tym jeszcze 78% populacji, a w 2022 83%. Entuzjazm do pomocy wciąż jest silny, ale słabnie. Kraj najbardziej zgadzający się z tym to Indonezja, gdzie zanotowano 87%. Kraj najmniej zgadzający się to Kolumbia, gdzie 49% poparło te słowa.
- Nasz kraj powinien unikać militarnego angażowania się w konflikt w Ukrainie.
Zgodziło się z tym 73% Polaków, a reszta uznała, że nie. W porównaniu z 2023 i 2022 (gdzie uzyskano 61%) to spadek o 12 punktów procentowych, czyli Polacy coraz bardziej wolą unikać zaangażowania się wojsk polskich w wydarzenia w Ukrainie. Co do innych nacji: największe poparcie dla tego stwierdzenia to Węgrzy z 87%, a najmniejsze Szwedzi z 44%.
- Podjęcie działań wojskowych w Ukrainie zachęci do ataków na inne kraje.
63% obywateli Polski zgodziło się, 37% nie. W 2022 r. zgadzało się jeszcze 73%. Ze stwierdzeniem tym najbardziej zgodzili się Malezyjczycy (72%), a najmniej Szwedzi (45%).
Podsumowanie. Przypadek Szwedów, Węgrów i Polaków
Sądzę, że najciekawszymi krajami do przeanalizowania są w tym przypadku Polska, Węgry oraz Szwecja. Tylko 1/5 Szwedów, jak się okazuje, uznaje, że wojna może się skończyć w tym roku. Jednocześnie są najbardziej chętni do udzielania wszelakiej pomocy Ukrainie i obawiają się dalszego wzrostu agresji Rosjan. To interesujące, bo Szwecja długo nie była członkiem NATO, a dołączyła do niego dopiero rok temu.
Węgrzy przejawiają kompletnie inne nastawienia niż wyżej opisani Skandynawowie. Co odznacza się najbardziej w kraju Orbana, jest to, że ludzie tam nie są zbyt chętni do wspierania Ukrainy czy jakichkolwiek innych państw. Można byłoby pytać: czy to neutralny izolacjonizm, czy raczej prorosyjskość?

A Polacy? Ponad 2/3 z nas twierdzi, że wojna nie zakończy się w tym roku. Ogólnie mieszkańcy Polski są pozytywnie nastawieni do pomagania niepodległym państwom, kiedy są atakowane. Z drugiej strony większość z nich, zapytana o opcję militarnego zaangażowania się w wojnę w Ukrainie, wyraża sprzeciw. Ten sprzeciw wzrósł na przestrzeni lat. Niedługo się przekonamy jak to wpłynie na drugą turę wyborów prezydenckich 2025.
Raport, o którym mówię nazywa się GLOBALNE POSTAWY WOBEC WOJNY W UKRAINIE.
Link: ipsos.com/sites/default/files/ct/news/documents/2025-04/Globalne%20postawy%20wobec%20wojny%20w%20Ukrainie.pdf#page=2.10















































































