niedzielski obostrzenia

Niedzielski chce przedłużenia obostrzeń. Gowin mówi, że nie ma podstaw do ich łagodzenia

Adam Niedzielski poinformował dziś, że chce, aby wdrożone przez rząd restrykcje zostały przedłużone do 17 stycznia. Wicepremier Jarosław Gowin uznał zaś, że nie ma podstaw w tej chwili, aby je luzować.

Restrykcje zostaną na dłużej?

Minister zdrowia, Adam Niedzielski poinformował dziś, że będzie rekomendował rządowi przedłużenie obostrzeń o kolejne tygodnie. Szef resortu chce, aby trwały one do 17 stycznia.

– Gdyby trzecia fala pandemii nastąpiła z dzisiejszego poziomu, mielibyśmy olbrzymi wzrost zachorowań. Aby uniknąć tego, postulujemy, aby obostrzenia pozostały na podobnym poziomie, ale dokładne decyzje podejmie rządowy zespół zarządzania kryzysowego. Szczególnie istotne są obostrzenia dotyczące okresu ferii. Będę rekomendował przedłużenie obostrzeń do 17 stycznia – powiedział dziś Adam Niedzielski.

Zdaniem ministra styczeń upłynąć ma pod znakiem szczepień, a jeśli wszystko pójdzie dobrze, w lutym zostanie zakończony etap szczepienia medyków.

Do kwestii restrykcji odniósł się dziś także na antenie radia TOK FM wicepremier Jarosław Gowin. Szef Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii uznał, że póki co nie ma podstaw do tego, aby reżim sanitarny został zdjęty lub poluzowany.

– Jeżeli poziom zachorowań będzie się utrzymywał na obecnej skali, to sądzę, że w drugiej połowie stycznia dojdzie do pewnego rozluźnienia rygorów, czyli powrotu dzieci z klas 1-3 do szkół – ocenia Jarosław Gowin.

Co czwarty test jest pozytywny

Dzisiejsze dane płynące z Ministerstwa Zdrowia pokazują, że pandemia w Polsce nie słabnie. W ciągu ostatniej doby wykonano blisko 20 tys. testów, z czego prawie 4,9 tys. dało wynik pozytywny. Oznacza to, że co czwarty badany Polak jest zakażony koronawirusem.

Czytaj także: Niemcy gaszą światła na święta

Bądź na bieżąco z wiadomościami ważnymi dla przedsiębiorców. Dołącz do społeczności i wspieraj nas swoją obecnością.

Czytaj także
Total
0
Reakcji