branża beauty podziemie ryzjerskie

Fryzjerzy zamknięci? Tylko oficjalnie. Branża beauty (znów) zeszła do podziemia

Najnowsze rozporządzenie Rady Ministrów zakazuje prowadzenia działalności salonom urody. Zamknięte są m.in. salony fryzjerskie i kosmetyczne, a także studia tatuażu i piercingu. Zamknięte nie oznacza jednak nieczynne. Podobnie jak rok temu, branża przeniosła się bowiem “do podziemia”. Nikt nie wierzy, że lockdown potrwa “tylko” dwa tygodnie. Nikogo nie stać też na kolejne straty.

Wprowadzone kilka dni temu obostrzenia uderzyły nie tylko w wielkopowierzchniowe sklepy meblowe czy budowlane. Rządzący zakazali bowiem także prowadzenia działalności fryzjerskiej i kosmetycznej. Oberwało się też salonom piercingu i tatuażu. Wszystko w przededniu świąt wielkanocnych – czasu, w którym branża beauty czerpie największe zyski.

Lockdown branży beauty. Salony urody zamknięte na dłużej?

Narzucony na salony urody lockdown oficjalnie trwać ma do 9 kwietnia br. Po ogłoszonej przez Mateusza Morawieckiego tarczy antykryzysowej nikt nie ma jednak wątpliwości, że zakaz prowadzenia działalności potrwa dłużej. W wymienionych branżach, które otrzymają pełne wsparcie za kwiecień, znalazły się bowiem salony fryzjerskie i kosmetyczne.

– Mamy zapowiedź wsparcia, ale nie ma jeszcze szczegółów ustawy. Ale NAJBARDZIEJ CHCEMY PRACOWAĆ, legalnie, bez trudności z zakazem rozporządzenia (jego legalność pomińmy). Coraz mniej wierzymy, że 10-go nas otworzą, nie mamy szklanej kuli – pisze na jednej z dużych grup na FB jej założyciel Pan Michał.

– Gdyby zakaz miał obowiązywać do 9 kwietnia, nie dawaliby wsparcia na cały miesiąc. Zamknęli nas na dłużej – pisze na grupie przedsiębiorców Pani Marta, właścicielka salonu kosmetycznego. “A co, jak ósmego wyjedzie premier i powie, że lockdown do końca kwietnia?” – ironicznie dopytuje w komentarzu do nowych obostrzeń.

Akcja otwieraMY to nie łamanie prawa, to walka z bezprawiem

W podobnym tonie wypowiadają się także przedsiębiorcy z innych branż, których rządowe rozporządzenia dotknęły już kilka miesięcy temu. – Nas też zamknęli “tylko na dwa tygodnie”, a biznesu nie prowadzę już od miesięcy – pisze pan Piotr, który posiada dwie restauracje w nadmorskiej miejscowości. – Nie wierzcie w to, że przy takiej ilości zakażeń odmrożą was zaraz po świętach – dodaje w odpowiedzi do jednej z właścicielek salonu urody.

Branża beauty schodzi do podziemia – fryzjerzy i kosmetyczki otwarci (nie)oficjalnie

Lockdown salonów urody musiał skończyć się tym, co poznaliśmy już wiosną 2020 r. czyli dalszym funkcjonowaniem usług fryzjerskich i kosmetycznych, jednak w ukryciu. Media społecznościowe w ciągu kilku dni zapełniły się bowiem zarówno pytaniami klientów salonów urody o to kto i gdzie przyjmuje, jak i ofertami samych przedsiębiorców, którzy swe usługi przenieśli np. do domów.

– Będę pracowała tak jak rok temu. Na telefon, z wyjazdem do klientek. Nie mogę przestać pracować, mam rachunki, rodzinę, idą święta – odpisuje na nasze pytania jedna z kosmetyczek z Warszawy.

To samo oświadcza nam Pani Kasia, która na Facebook opublikowała wpis, w którym jasno informuje, że jej salon otwarty jest wyłącznie na telefon. Nie będzie przyjmować w domu, nie wyjedzie też do klientów. – Mój lokal jest na pierwszym piętrze. Rzadko kto z ulicy tu zagląda. Kontroli się nie boję, poza tym kto przyjdzie na kontrolę tuż przed świętami – dopytuje ironicznie w odpowiedzi nadesłanej na nasze zapytanie.

Na ogólnopolskiej grupie “Strajk Przedsiębiorców” mówi się już wprost. Branża beauty włącza własną akcję #otwierMY.

Podobnych deklaracji są setki. Setki jest także zapytań o to, które salony będą otwarte. Klienci chcą wiedzieć, gdzie można zrobić paznokcie, włosy, makijaż na święta. Co ciekawe, mimo oficjalnego zamknięcia branży beauty większym problemem jest znalezienie terminu nie z uwagi na samo zamknięcie, a na obłożenie i rezerwacje.

Zainteresowanie usługami jest bowiem ogromne, co pokazały także kilka dni temu problemy techniczne Booksy – platformy do umawiania wizyt online. W ciągu kilku godzin od ogłoszenia nowych restrykcji ilość rezerwacji wzrosła 15-krotnie.

Dołącz do społeczności na Facebook lub Twitter oraz włącz wiadomości Google News, aby być zawsze na bieżąco

Czytaj także
Total
0
Reakcji