Co Polki i Polacy myślą o osobach LGBT i ich prawach, obecności w przestrzeni publicznej i mediach? Jak zapatrują się na sprawy gejów, lesbijek, osób bi i transpłciowych? Sondażownia Ipsos zrobiła na ten temat badania, a ja streszczam ich wyniki w niniejszym artykule.
Jak Ipsos przeprowadził te badania? Dwa ważne zastrzeżenia
27 czerwca 2025 r. Ipsos – firma zajmująca się badaniami rynku, opublikowała raport odnośnie poglądów ludzi z 26 krajów na temat osób LGBT. W badaniu, na bazie którego powstał raport, pytano różne kwestie społeczne i polityczne. Przeprowadzono je przez Internet. Jeśli chodzi o Polki i Polaków, przepytano w nim 500 osób między 16 a 74 rokiem życia.
Pierwsza sprawa: taka próba badawcza jest reprezentatywna dla całego kraju, ale z pięcioprocentowym błędem. Oznacza to tyle, że jeśli na dane pytanie 57% badanych odpowiedziało, że tak; tak naprawdę powinniśmy liczyć się z tym, że równie dobrze mogłoby to być 62 lub 52%. Druga sprawa: czasami wyniki mogą dawać więcej niż 100%, ale wynika to z błędów przy zaokrąglaniu.
Jak to jest z nastawieniem Polaków wobec osób LGBT? Złożona sprawa
Sondażownia Ipsos zadała ankietowanym ponad 20 pytań. Nie ma sensu, bym przedstawiał je wszystkie, a ciekawe ich osoby mogą zajrzeć same do raportu (na końcu artykułu jest link). Spróbuję jednak przedstawić ogólne trendy panujące wśród Polaków przez wybór najważniejszych pytań z różnych kategorii. Były to m.in. kategorie takie jak: „nastawienie do osób LGBT”, „widoczność osób LGBT”, „nastawienie do ochrony praw osób LGBT” czy bardziej szczegółowe jak kwestia osób transpłciowych.
Zadano pytania takie jak:
- Wspierasz czy sprzeciwiasz się temu, by osoby LGBT otwarcie mówiły o swojej orientacji lub tożsamości innym?
36% Polaków wspiera to zjawisko, 26% sprzeciwia się, a reszta nie ma zdania.
- Wspierasz czy sprzeciwiasz się temu, by było więcej postaci LGBT w reklamach, telewizji i filmach?
Jedynie 18% Polaków to wspiera, aż 43% wyraża swój sprzeciw. Pozostali są neutralni lub nie mają zdania.
- Wspierasz czy sprzeciwiasz się temu, żeby firmy miały programy wprost wspierające i celebrujące osoby LGBT?
23% Polaków wspiera takie programy, 41% sprzeciwia się im, a reszta jest „po środku”.
- Czy jesteś spokrewniony lub masz kolegę, znajomego lub przyjaciela o homoseksualnej/biseksualnej orientacji lub będącego transpłciowym, non-binary lub genderfluid?
Większość Polaków twierdzi, że nie ma takich osób w ich życiach. Jednocześnie najwięcej osób sądzi, że znają jakiegoś geja lub lesbijkę (31%). Mniej twierdzi, że znają osobę biseksualną (18%). 8% mówi, że zna osoby non-binary lub genderfluid, a 7%, że transpłciowe.

- Wspierasz czy sprzeciwiasz się temu, by zakazano dyskryminacji osób LGBT w sferach takich jak edukacja, mieszkalnictwo, usługi spoleczne?
43% Polaków wspiera wprowadzenie takich praw, 28% jest przeciwko. Pozostali bez zdania.
- Jak duża dyskryminacja spotyka osoby trans w dzisiejszym społeczeństwie?
50% Polaków stwierdziło, że spora; 30% przeciwnie. 20% bez opinii.
- Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że nastolatkowie trans, za zgodą rodziców, powinni móc otrzymywać traktowanie zgodne z ich płcią psychiczną (np. terapię hormonalną).
42% Polaków zgodziło się, 38% nie. Reszta nie ma zdania na ten temat.
- Czy pary homoseksualne powinny móc zawierać małżeństwa lub związki partnerskie?
31% Polaków zgadza się na to, aby takie pary mogły zawierać małżeństwa. 31% na to, by zawierali związki partnerskie. 14% jest niepewnych. Pozostałe 24% sprzeciwia się temu.
- Czy zgadzasz się, że pary homoseksualne powinny móc adoptować dzieci?
32% Polaków zgadza się z tym stwierdzeniem, ale aż 55% nie. Reszta ankietowanych nie była pewna.
Parę informacji dla kontekstu – Polacy rok temu i Polacy wśród innych narodowości
Na to, jakie wyniki uzyskał Ipsos w tym roku można spojrzeć na różne sposoby. Mnie jednak, jako osobę wspierającą prawa osób LGBT czy po prostu znającą wiele takich osób, martwią dwie sprawy.
Pierwsza z nich to fakt, że Polacy wypadają w tych ankietach jako jeden z najmniej tolerancyjnych narodów. Bardziej wspierający są ludzie z innych krajów europejskich, ale również z Brazylii, Chile, Argentyny czy RPA. Za nami w wielu pytaniach są często tylko trzy, cztery kraje – zwykle Turcja, Japonia, Korea Południowa lub Węgry.

Druga z nich to fakt, że jeszcze rok temu Polacy częściej wspierali otwartość osób LGBT, obronę ich praw czy ich równouprawnienie. Te procenty spadły, czasami nawet o 11 punktów. Trudno powiedzieć, co się stało z 2025 na 2024.
Może jednak przynajmniej dzisiaj jest lepiej niż np. 10 lat temu. Pozostaje nam żyć z taką nadzieją.
Link do raportu:
https://www.ipsos.com/pl-pl/polki-i-polacy-popieraja-legalizacje-zwiazkow-jednoplciowych















































































