do kiedy otwarte kina

Kulturalne luzowanie. Od 12 lutego naród będzie mógł udać się do kina bądź teatru, ale tylko przez chwilę

Rządzący poinformowali w piątek 5 lutego o częściowym luzowaniu gospodarki. Od 12 lutego otwarte – w reżimie sanitarnym – będą m.in. kina, teatry czy opery. Za dobrymi wiadomościami kryje się jednak małe “ale”. Obiekty kultury otwarte będą bowiem wyłącznie przez jakiś czas.

Luzowanie obostrzeń rozpocznie się 12 lutego – poinformował dziś premier Mateusz Morawiecki. Jak wskazał “nie możemy sobie pozwolić na zbyt długie całościowe zamknięcie gospodarki, ponieważ będzie miało to ogromny wpływ na miejsca pracy”. Te bowiem są priorytetem dla rządzących.

Zdaniem premiera otwarcie – częściowe naturalanie – pozwolić ma na stopniowy powrót do normalności, jednak to, kiedy zostanie całkowicie odmrożona gospodarka, zależy głównie od “zaszczepienia” społeczeństwa. A z tym są ostatnio problemy.

Kultura na warunku. Do kiedy otwarte kina, teatry?

Zgodnie z zapowiedziami premiera od 12 lutego, otwarte zostaną m.in. baseny, stoki narciarskie, obiekty sportowe funkcjonujące na świeżym powietrzu, które – na co wskazał Mateusz Morawiecki – muszą działać w pełnym reżimie sanitarnym.

W tym samym reżimie funkcjonować mają także odblokowane od 12 lutego m.in. kina, teatry, opery, filharmonie oraz wszelkie instytucje kulturalne. Obecny na konferencji prasowej wicepremier i minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński podkreślił, że obiekty te zostaną otwarte “warunkowo na 2 tygodnie” i przy obłożeniu nieprzekraczającym 50 proc. widowni.

Goście tych obiektów mają także obowiązek zasłaniania nosa i ust.

Luzowanie obostrzeń w przypadku obiektów kulturalnych rozpoczęło się już 1 lutego. Wtedy też rządzący zdecydowali się na otwarcie muzeów i galerii sztuki, które – na co wskazał rząd – niosą małe ryzyko zakażenia się koronawirusem.

Już 2 lutego żądny kultury naród tłumnie udał się do wybranych obiektów, o czym świadczyć może zdjęcie zamieszczone przez Piotra Glińskiego na Twitterze. Minister udostępnił bowiem fotografię, na której widać tłum ludzi oczekujących w kolejce do Muzeum Narodowego z okazji wystawy Ludwiki Zgorzelec z CSW.

Oby tylko znudzony Netflixem czy HBO naród nazbyt tłumnie nie udał się w walentynki na wieczorne projekcje, czy wystawy sztuki współczesnej. Okazać się może bowiem, że już 15 lutego, obiekty te zostaną znów zamknięte, a argumentem za tym będzie – cytując Olgę Semeniuk mówiącą o zamknięciu stoków narciarskich – “nadwyrężenie zaufania przez społeczeństwo”.

Dziękujemy, że jesteś z nami. Dołącz do społeczności na Facebook lub Twitter oraz włącz wiadomości Google News.

Czytaj także
Total
0
Reakcji