protest w amazon wrocław

Bunt w Amazonie. Pracownicy giganta nie chcą być tanią siłą roboczą i żądają wyższych premii

Protest w Amazon Wrocław. Od rana pracownicy e-commerce’owego giganta blokują wjazd dla ciężarówek i nie wykonują swojej pracy. Chcą większej premii świątecznej i nie godzą się na traktowanie ich jak taniej siły roboczej.

Protest w Amazon Wrocław

Pracownicy Amazon we Wrocławiu protestują przeciwko niskim premiom świątecznym oraz traktowaniu ich jak taniej siły roboczej. Od rana blokowany jest wjazd dla ciężarówek. Żądają 2000 zł premii dla każdego pracownika firmy.

“Blokada pasów przy wjeździe do magazynu Amazon pod Wrocławiem, już druga godzina. Przyjechała policja, na razie na boku w gotowości. Amazon zastanawia się czy rozpocząć negocjacje płacowe że związkami. Blokada przyniosła skutek! Walka trwa!” – czytamy w dzisiejszym wpisie grupy na Facebook.

– Nie dość, że Amazon postanowił w tym roku nie podwyższać płac większości pracowników w Polsce to wypłacił nam najniższe od lat premie świąteczne. Dopiero po globalnej, masowej mobilizacji oraz akcjach pracowników w magazynach, Amazon zaproponował nam dodatkowy bonus świąteczny – informuje OZZ Inicjatywa Pracownicza w Amazonie.

Pracownicy Amazon podkreślają, że są kluczowymi pracownikami, którzy w czasach pandemii dostarczają produkty na całą Europę Zachodnią, a firma traktuje ich jak tanią siłę roboczą.

– Polską załogę po raz kolejny potraktowano jednak jak tanią siłę roboczą. Dostaliśmy mniej niż połowę kwoty wypłacanej w zachodnich krajach: w Polsce 600 zł (130 Euro), a w innych krajach 300 euro – dodają na Facebook.

Akcja protestacyjna pracowników wrocławskiego oddziału Amazon zakończyła się o godzinie 10:00. Do tego czasu nikt z władz firmy do nich nie wyszedł. Przed magazynami utworzyły się za to ogromne korki.

Dołącz do społeczności i wspieraj nas swoją obecnością!

Czytaj także
Total
0
Reakcji