odpisy na ryzyko kredytowe 2021

Marek Lusztyn z mBank o wysokości odpisów na ryzyko kredytowe w 2021 r

Zdaniem Marka Lusztyna, dyrektora zarządzającego ryzykiem w mBank odpisy na ryzyko kredytowe w sektorze bankowym będą w tym roku zbliżone do poprzedniego, ale jednocześnie około 1,7 razy wyższe niż przed pandemią.

Wpływ na to ma mieć przede wszystkim pogorszenie się jakości kredytów udzielanych klientom korporacyjnym zwłaszcza w sektorze nieruchomości komercyjnych (hotele biznesowe, biura), a także w sektorze spędzania wolnego czasu.

Odpisy na ryzyko kredytowe 2021 r, będą wyższe niż przed pandemią

“Spodziewam się, że poziom odpisów na ryzyko kredytowe w sektorze w 2021 roku będzie mniej więcej na takim samym poziomie, jak w 2020 roku, czyli będą około 1,7 razy większe niż w latach przed kryzysem” – powiedział Polskiej Agencji Prasowej Marek Lusztyn, z mBanku.

W jego ocenie dopiero kolejne kwartały pokażą realne straty kredytowe, które są aktualnie zamrożone dzięki wszelkiej maści tarczom, a także “pewnym buforom” wypracowanym przed kryzysem przez przedsiębiorców.

Większe odpisy na ryzyko kredytowe będą miały zatem miejsce w drugiej połowie 2021 r., a uzależnione mają być także m.in. od sytuacji pandemicznej w kraju i tego jak będzie wyglądał ewentualny dalszy lockdown. Zdaniem Lusztyna duże znacznie ma tutaj także tempo programu szczepień.

Nie przegap: Pogrom w bankowości trwa. Tylko w 2020 roku pracę straciło blisko 8 tys. osób

Dyrektor podkreślił jednocześnie, że w jego ocenie Polska gospodarka dobrze poradziła sobie w czasie pandemii, a to korzystnie wpłynęło na portfele kredytowe banków. Na początku pandemii spodziewał się bowiem wyższych, niż miało to miejsce w 2020 roku, odpisów na ryzyko kredytowe dokonanych przez instytucje finansowe.

– Wcześniej szacowałem, że odpisy w sektorze wzrosną w 2020 roku dwukrotnie, a wzrosły średnio o 1,7 razy. Zapewne na skali odpisów na kredyty zaważyły też odpisy na franki – gdyby nie odpisy na ryzyko prawne, to banki pewnie zawiązałyby trochę więcej odpisów na ryzyko kredytowe – dodał Lusztyn w rozmowie z PAP.

Wiceprezes podkreślił także, że na relatywnie dobrą sytuację w sektorze wpłynęły przede wszystkim programy pomocowe kierowane przez rząd do przedsiębiorców. Dzięki nim firmy mogły utrzymać zatrudnienie i przetrzymać najtrudniejszy okres. Zwrócił jednocześnie uwagę na to, że sytuacja może się zmienić, gdy programy te zaczną się kończyć. To bowiem pokaże, czy klienci banków poradzili sobie z zamrożeniem gospodarki.

Bądź na bieżąco! Dołącz do nas na Facebook lub Twitter. Chcesz więcej? Przejdź do Prime News

Czytaj także
Total
0
Reakcji